Kulisy projektu MARINA ROYALE okiem dyrektora kreatywnego

Jakie są kulisy powstania projektu Marina Royale? Inwestycja, zlokalizowana u samego wejścia do portu w Darłowie, to część powstającego resortu Baltica Royale, który dla belgijskiego dewelopera POC Partners jest pierwszym niezwykle ważnym zagranicznym przedsięwzięciem. Jedną z osób, która znalazła się w międzynarodowym zespole ekspertów, Henry Chebaane – dyrektor kreatywny i strateg marki Marina Royale. „Moja praca to łączenie tego, co realne z surrealistycznymi ideami. To tworzenie historii” – mówi. A my pytamy zatem, jaka historia kryje się w Marinie Royale..?

Skąd czerpałeś inspirację dla projektu Marina Royale?
Marina Royale jest jednym z trzech części powstającego resortu mieszkalnego Baltica Royale. Pozostałe dwie to Riviera Royale i Viridia Royale. Jak sama nazwa wskazuje, Marina Royale koncentruje się na doświadczeniu nadmorskiego życia, podczas gdy pozostałe części resortu będą ulokowane bardziej w głębi lądu. Nad Bałtykie nie ma znanych z obrazków, typowych ciepłych plaż. Jest za to naturalność wybrzeża i unikatowe zachody słońca, którym Darłówko zawdzięcza swoje tajemnicze piękno. Podszedłem więc do projektu Mariny Royale jak do ukrytego nad morzem królestwa, czerpiąc z jego unikatowego położenia, lokalnej historii i tutejszych legend.

W jaki sposób podszedłeś do tworzenia koncepcji Baltica Royale i Marina Royale?
Tworzenie marki dla danego projektu oznacza opracowanie spójnej fabuły, łączącej wszystkie elementy – od projektu architektonicznego, przez elementy dekoracyjne, aż po takie detale, jak łyżki, które będą używane w restauracjach resortu. Czy mieszkańcy i goście wyczują morze w marinistycznych szczegółach i różnych odcieniach błękitu stosowanego w Marina Royale? Czy poczują, że właśnie wkroczyli w inny świat? W końcu to doświadczenie gości sprawia, że ​​dany projekt ożywa.

Czy międzynarodowy charakter będzie również obecny w koncepcji Mariny Royale?
Tak, zauważalny będzie związek polsko-belgijski. Jednym z elementów wspólnych dla nadmorskiego położenia obu krajów jest historia żeglarskich podróży i rozwoju handlu. Uwielbiam tworzyć projekty, w których łączą się rzeczywistość z wyobraźnią. Z łatwością mogłem sobie wyobrazić, że ktoś płynie z belgijskiego Knokke lub Nieuwpoort do Darłowa, by szukać szczęścia i zbudować nowe życie na wybrzeżu Bałtyku, być może nawet otworzyć tutaj mały biznes. Dlatego jednym z miejsc Mariny Royale, zachęcającym by zjeść w pobliżu plaży, będzie restauracja Strand, oferująca m.in. frytki i gofry.

Doświadczenie klienta jest bardzo ważne w twojej pracy. Jakie odczucia możesz obiecać gościom przybywającym do Mariny Royale?
Poczucie, że stali się częścią czegoś unikatowego. To dobry początek do tworzenia lokalnej społeczności. Marina Royale będzie oferować różne możliwości spotkania się na jedzeniu, takie jak kawiarnia plażowa Lido czy włoska trattoria Dall `Uovo. Będzie również klub dla dzieci o nazwie Kaczuszki oraz centrum odnowy Aqua Regina. Ważne będzie motywowanie mieszkańców do relaksu i wzajemnych interakcji.

Jakie są doświadczenia firmy POC Partners w tym projekcie?
To jasne, że właściciele i przedstawiciele POC uwielbiają ten projekt, a przede wszystkim region, w którym go realizujemy. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​wszyscy mamy wiele wspólnych cech: oddanie, pasję, ale i chłodną głowę w razie potrzeby. A nade wszystko głęboką wiarę w sukces Baltica Royale.